XIX Sesja Rady Gminy

I. Pierwsza procedowana była uchwała w sprawie oświadczenia dotyczącego stanowiska o wyrażeniu sprzeciwu dla zbierania, gromadzenia i składowania odpadów w Witowężu. (przypominamy że sesja została zwołana z naszej inicjatywy)

WNIOSEK O ZWOŁANIE SESJI

Starosta Powiatu Toruńskiego, Mirosław Graczyk, poinformował, że na dzień dzisiejszy firma BIO-PLAST ma wydaną prawomocną decyzję z dnia 30.09.2016 r. na zbieranie, transport i odzysk odpadów, która uprawomocniła się 17.10.2016 r. Firma prowadzi działalność od 2002 r., a decyzja była wydawana trzykrotnie. Starosta zaznaczył, że firma działała dziewięć miesięcy bez decyzji powiatu, ponadto decyzja jest wydana na inny rodzaj materiałów niż są obecnie przywożone. Opady powinny być składowane na miejscach wybetonowanych i nie można ich zakopywać. Obecna działalność  BIO-PLASTu jest więc niezgodna z prawem.

Wanda Lorenc, Naczelnik Wydziału Środowiska Starostwa Powiatu Toruńskiego, dodała, że sprawy decyzji reguluje ustawa o odpadach. Powiat wydaje zezwolenie jeśli ktoś złoży wniosek, ma potrzebne dokumenty i nie ma zgłoszeń mieszkańców. W omawianym przypadku nie było informacji z terenu, że działo się coś złego. 23.01.2016 r. poprzednia decyzja utraciła moc.

Marek Pawlik, kierownik Delegatury Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Toruniu, poinformował, że temat firmy BIO-PLAST pojawił się w październiku bieżącego roku. Po otrzymaniu zgłoszenia z policji, Inspektorat przeprowadził kontrole 13, 20 października i 10 listopada. Podczas nich stwierdzono, że są gromadzone i składowane odpady których nie powinno być w tym miejscu. Nastąpiło jednoznaczne naruszenie prawa i decyzji starosty, skala działania jest wystarczająca by wymierzyć karę pieniężną firmie BIO-PLAST. Obecnie ustalane jest pochodzenie odpadów, skąd wędrują do Witowęża. Ponadto  firma nie prowadzi ewidencji odpadów, co utrudnia czynności kontrole i ustalenie faktów które mają istotne znaczenie w postępowaniu.

Wójt poinformował, że znane są numery rejestracyjne pojazdów, które zwożą odpady do Witowęża. Na poprzedniej sesji był obecny z-ca komendanta Komisariatu Policji w Lubiczu, pan Marian Gajewski, który udzielił informacji na temat prowadzonych działań. Jednocześnie przedstawiciele WIOŚ poinformowali, że do tej pory nie stwierdzono obecności odpadów niebezpiecznych.

Starosta poinformował, że tylko na podstawie faktów można wstrzymać decyzje firmie BIO-PLAST, a póki co ich nie ma. Wciąż prowadzone są postępowania służb, policja jest organem prowadzącym i WIOŚ. Problem tkwi w tym, czy można wstrzymać transport. Póki co nie ma możliwości prawnej i podstaw ku temu. Starosta mówił także o zorganizowaniu spotkania z policją i WIOŚ na temat możliwości zablokowania działań BIO-PLAST. Ponadto starosta uczulił, że to postępowanie będzie trwało, a Starostwo nie jest jedynym organem który może cokolwiek zrobić.

Radny Tomasz Krasicki zapytał przedstawicieli WIOŚ, jakie są planowane dalsze kroki w tej sprawie, czy planowana jest odkrywka i ile to może potrwać. Chcemy wiedzieć, kiedy możliwe jest zablokowanie zwózki odpadów. Przedstawiciele WIOŚ poinformowali, że nie ma konkretnej daty, kiedy postępowanie zostanie zakończone. Czynności kontrolne są trudne, nie ma ewidencji, może to trwać miesiąc lub dłużej, inspektorat będzie się starać rozwiązać sprawę jak najszybciej. Strona może się zawsze odwołać od decyzji, postępowanie jest bowiem instancyjne.

Przewodnicząca obrad komisji wspólnej p. Bogumiła Lewandowska przedstawiła wyniki głosowania:

Członkowie RG  przedstawili  pozytywną opinię komisji  dotyczącą  projektu uchwały:  ( 13 głosów za, 0 przeciw, 1 wstrzymujących się)

Na sesji radni pozytywnie zagłosowali za przyjęciem uchwały (14 głosów za, 0 przeciw, 0 wstrzymujących się)

Głos zabrali mieszkańcy Witowęża. Pan Marek Sitek poinformował o problemie pojawiających się szczurów oraz nieprzyjemnego fetoru na terenie śmieciowiska. Zdaniem mieszkańców postępowanie toczy się zbyt wolno. Wójt odpowiedział, że działania były podjęte już 13 września. Straż Gminna interweniowała, a pani Sekretarz się zajmuje tą sprawą. Zostały podjęte kroki prawne w granicach możliwości organów.

Następnie pani Justyna Wiśniewska, mieszkanka wsi Kijaszkowo poruszyła temat możliwości zorganizowania dowozu dla dzieci w Kijaszkowie. Wg niej dzieci są narażone na niebezpieczeństwo poruszając się drogą powiatową. Wójt odpowiedział, że zgodnie z ustawą nie jest spełnione kryterium odległościowe. Takich dróg jest sporo na terenie gminy.

Radny Tomasz Krasicki w toku dyskusji prosił o pozytywne rozpatrzenie wniosku mieszkańców Kijaszkowa.